Tekla Draco Versa

Ocena w rankingu B
Producent Tekla
Rodzaj kotła Kocioł z palnikiem rynnowym
Powierzchnia wymiennika 151% współczesnego standardu
Pojemność zasobnika ~184kg
Do układu zamkniętego tak
Paliwa podstawowe(2)
  • Ekogroszek
Dostępne moce 17kW 24kW
Klasa
wg normy PN-EN 303-5:2012
5
Ecodesign nie
Gwarancja 5 lat
Instrukcja obsługi dostępna
Strona producenta przejdź do strony producenta
Orientacyjna cena od 9 300zł (17kW)

(1) - orientacyjny czas pracy na pełnym załadunku paliwa podstawowego przy 60% mocy nominalnej

(2) - paliwa podstawowe określa producent; to takie, na których kocioł jest w stanie osiągnąć moc nominalną

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2016

Tekla Draco Versa od modelu Tekla Draco różni się nieco: palnikiem (rynnowym), 5. klasą oraz opcjonalnym lepszym sterownikiem. Mimo to jednak szału nie ma, zwłaszcza jak na cenę w przedziale 9-10 tysięcy.


Zalety

  • Półautomatyczny sterownik podstawowy

    Funkcja PID płynnie reguluje moc kotła, ale opiera się na kilku poziomach mocy, na których parametry spalania ustala się ręcznie.

  • Automatyczny sterownik za dopłatą

    Opcjonalny sterownik MultiFun samodzielnie dobiera sobie parametry spalania, ale nie ma pewności, czy montowany jest wraz z czujnikiem żaru

Wady

  • Bardzo chłodne spaliny

    Producent jedynie zaleca wkład kominowy, ale w praktyce jest on koniecznością

Używasz tego kotła? Podziel się wrażeniami!

Pomóż innym poznać praktyczne zalety i wady tego kotła. Dodaj opinię o kotle Tekla Draco Versa.

Detale techniczne

Przekrój kotła Tekla Draco Versa

Kocioł Tekla Draco Versa wyposażony jest w palnik rynnowy zamiast zdecydowanie przeważającej w kotłach 5. klasy retorty. Dla użytkownika zmienia to tylko tyle, że rynna zwykła z natury mniej czysto spalać zwłaszcza na niskich mocach, ale za to ma mniejsze opory podawania, więc mechanizm podajnika wolniej się zużyje z tytułu wytarcia. Strona producenta mówi o rynnie "nowej generacji", ale żadne dostępne informacje nie zdradzają, czym by się ta rynna miała różnić od standardowych palników.

Sterownik to Recalart Premium LUX. Niestety na stronie producenta nie ma instrukcji obsługi sterownika. Można się jej doszukać na stronie firmy Recalart, choć tam sterownik nieco inaczej się nazywa (Economic Premium), ale wygląda identycznie i jest dołączona instrukcja dla kotłów Tekli. Z owej instrukcji wynika, że jest to sterownik "półautomatyczny" – funkcja PID potrafi płynnie dostosowywać moc kotła do potrzeb, ale robi to przez przełączanie się między poziomami mocy zdefiniowanymi przez użytkownika, czyli trzeba ręcznie ustawiać parametry spalania.
Za dopłatą ok. 440zł dostępny jest sterownik MultiFun, który w trybie PID sam dobiera sobie parametry pracy jak i podtrzymania. Jest to sterownik z czujnikiem żaru, ale nigdzie na stronach Tekli nie jest wprost napisane, że montowany sterownik jest w ten element wyposażony.

Wymiennik, tak jak w kotle Tekla Draco, jest poziomy. Zasadnicza jego część zbudowana jest z rur, przez które przepływają spaliny. W komorze paleniskowej znajduje się kilka poziomych półek ceramicznych.

Gwarancja na szczelność wymiennika trwa 5 lat o ile zamontuje się w instalacji zawór czterodrożny z siłownikiem (albo pompę zawracającą część gorącej wody na powrót) tak by zapewnić temperaturę powrotu na poziomie min. 45st.C. Przy braku takiego rozwiązania gwarancja skraca się do 2 lat. Nie ma w tym nic podłego. Zawór czterodrożny poprawia warunki pracy i żywotność kotła, a jego brak wydatnie pogarsza te sprawy.

Certyfikaty dla obu kotłów są dostępne na stronie producenta. Przy czym kwit dla wersji 17kW zawiera wyniki badań tylko dla pełnej mocy, a powinien także dla 30%. Z wywiadu przeprowadzonego u źródła wynika, że nie ma tu żadnego brzydkiego chwytu. Kocioł był przebadany także na 30% mocy, sprawozdanie z badań to potwierdza, a że na certyfikacie się te wyniki nie znalazły, to albo życzenie producenta (jeśli były takie sobie), albo kaprys laboratorium (mógł się nawinąć starszy wzór certyfikatu, gdzie dane dla 30% mocy nie były wymagane).

DTR zawiera jedynie zalecenie montażu wkładu kominowego. Temperatury spalin w niej podane są takie same jak dla modelu Draco (zadziałał chyba chochlik kopiuj-wklej). Po właściwe temperatury spalin trzeba zajrzeć do certyfikatów. A tam dowiadujemy się, że na pełnej mocy spaliny miały 112-126st.C zaś na mocy obniżonej – tylko 67st.C. Nic dziwnego gdy się zauważy, że wymiennik to aż 3,2mkw. przy mocy 17kW. Pomyśleć, że są na rynku kotły (głównie zasypowe), które przy 17kW nie mają nawet połowy z tego... W każdym razie wkład kominowy jest koniecznością.

Uzasadnienie oceny

Tekla Draco Versa nie zapowiada się jakoś szczególnie źle, choć zagadką pozostaje styl pracy palnika rynnowego w realnych warunkach. Konstrukcja jest poprawna. Ale porównując go z innymi kotłami 5. klasy w zbliżonych cenach, wyposażenie wypada przeciętnie. Podstawowy sterownik wymaga ręcznych nastaw (dla kilku poziomów mocy, ale jednak) a na pokładzie nie ma żadnego mechanizmu ułatwiającego czyszczenie wymiennika (fakt, że nie ma też kłopotliwych zawirowywaczy). W pełni samodzielny w doborze parametrów spalania jest dopiero opcjonalny sterownik MultiFun dostępny za dopłatą ok. 440zł.

Historia zmian

Tutaj pojawią się informacje kiedy, co i dlaczego było zmieniane w opisie kotła oraz jego ocenie.
Na razie nic tutaj nie ma.

Doświadczenia użytkowników

Nikt jeszcze nie dodał opinii. Zrób to jako pierwszy!