Kamen Dual Komfort

Ocena w rankingu B
Producent Kamen
Rodzaj kotła Kocioł retortowy
Powierzchnia wymiennika 100% współczesnego standardu
Pojemność zasobnika ~160kg
Do układu zamkniętego tak
Paliwa podstawowe(2)
  • Ekogroszek
Dostępne moce 16kW 20kW 26kW 32kW 40kW 50kW
Klasa
wg normy PN-EN 303-5:2012
nie przebadano
Ecodesign nie
Gwarancja 4 lata
Instrukcja obsługi dostępna
Strona producenta przejdź do strony producenta
Orientacyjna cena od 7 900zł (16kW)

(1) - orientacyjny czas pracy na pełnym załadunku paliwa podstawowego przy 60% mocy nominalnej

(2) - paliwa podstawowe określa producent; to takie, na których kocioł jest w stanie osiągnąć moc nominalną

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2016

To już jest koniec?

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rozwoju, od 1. października ma zakończyć się produkcja wszystkich kotłów niespełniających normy emisyjnej 5. klasy. Leżaki magazynowe mogą być wyprzedawane do lipca 2018.

Nie wszyst­kie dobre kotły mają spore grono wyznaw­ców użyt­kow­ni­ków w Inter­ne­cie. Jed­nym z mniej popu­lar­nych, a cał­kiem porząd­nych, jest Kamen Dual Kom­fort. Dobrze pomy­ślany wymien­nik pio­nowy, dwa pal­niki II gene­ra­cji, stal 6mm od strony spa­lin oraz awa­ryjny ruszt żeliwny czy­nią z tego kotła moc­nego zawod­nika w naj­wyż­szej lidze kotłów podaj­ni­ko­wych. Jedy­nie stan­dar­dowy ste­row­nik jest kiep­ski jak na tę półkę cenową.


Zalety

  • Palnik II generacji

    Żeliwny palnik Ekoenergia

Wady

  • Sterownik z ręcznymi nastawami

Używasz tego kotła? Podziel się wrażeniami!

Pomóż innym poznać praktyczne zalety i wady tego kotła. Dodaj opinię o kotle Kamen Dual Komfort.

Detale techniczne

Przekrój kotła Kamen Dual Komfort

Kamen Dual Kom­fort może być wypo­sa­żony w trzy palniki:

  • zwy­kła retorta — w cenie kotła
  • retorta obro­towa Pan­cer­pol, praw­do­po­dob­nie Duo (model nie jest nigdzie wska­zany z nazwy) — dopłata 400zł
  • pal­nik żeliwny Eko­ener­gia — do 40kW w cenie kotła, w modelu 50kW dopłata 1350zł

Jak na kocioł za ok. 8000zł, kiep­skim pomy­słem byłoby insta­lo­wa­nie zwy­kłej retorty, która spali tylko dobry eko­gro­szek. Wart tej ceny będzie pal­nik obro­towy lub żeliwna Eko­ener­gia, które dają więk­szy zakres spa­la­nych paliw.

Obro­towy pal­nik Pan­cer­pol spala gor­sze węgle i miał. Podob­nie jak pal­nik Ardeo posiada on obro­tową koronę, ale na tym podo­bień­stwa się kończą.

W pal­niku Ardeo opał jest wypię­trzany przez śli­mak z prze­ciw­zwo­jem, a obro­towa korona znaj­duje się na zewnątrz pal­nika (zdję­cie). Bli­żej temu roz­wią­za­niu do pal­ni­ków II gene­ra­cji jak Bru­cer, Eko­ener­gia czy Burner-S.

Nato­miast pal­nik Pan­cer­pol działa jak zwy­kła retorta “faj­kowa”: śli­mak koń­czy się przed pal­ni­kiem, a opał jest prze­py­chany przez kolano. Obro­towa korona znaj­duje się wewnątrz pal­nika, w stre­fie żaru (zdję­cie). Dla­tego Pan­cer­pol jest wraż­liwy na wyso­kość kopca żaru na pal­niku. Żar musi zawsze wypeł­niać pal­nik, bo jeśli obniży się i odsłoni koronę, to będzie nią ucie­kać lewe powie­trze, które pogor­szy jakość spa­la­nia, jed­no­cze­śnie nagrze­wa­jąc nad­mier­nie koronę, co może pro­wa­dzić do jej defor­ma­cji i znisz­cze­nia. Nawet przy wła­ści­wej wyso­ko­ści kopca nie jest to roz­wią­za­nie korzystne, bo praca w żarze i nadmu­chu powo­duje przy­spie­szone zuży­cie korony.

Poten­cjal­nym pro­ble­mem w tych pal­ni­kach jest też roz­wią­za­nie mecha­ni­zmu obrotu korony. Mecha­nizm umiesz­czony jest wewnątrz pal­nika, co naraża go na wyż­sze tem­pe­ra­tury i utrud­nia dostęp do demon­tażu czy nawet spraw­dze­nia jego stanu (w Ardeo mecha­nizm napę­dowy umiesz­czony jest na zewnątrz pal­nika). Zużywa się więc nie tylko sama korona, ale także reszta mecha­ni­zmu pra­cu­jąca w wyso­kich tem­pe­ra­tu­rach. Stąd wymiana korony może pocią­gać za sobą wymianę innych ele­men­tów, które z racji zuży­cia nie dadzą rady współ­pra­co­wać z nową koroną.

O pal­niku Eko­ener­gia można poczy­tać w arty­kule o kotle SKAM-P.

Kwe­stia ste­row­ni­ków jest ciut nie­ja­sna. Inne infor­ma­cje o dostęp­nych ste­row­ni­kach ser­wuje strona pro­du­centa, a inne kata­log produktów.

Wygląda na to, że kocioł jest wypo­sa­żony fabrycz­nie w ste­row­nik Tech ST-480, który jest ste­row­ni­kiem wyma­ga­ją­cym ręcz­nego usta­wia­nia para­me­trów pracy (poda­wa­nia opału). Jak na tę półkę cenową — kiep­sko. Strona pro­du­centa wspo­mina też o ST-48 — ste­row­niku ciut uboż­szym w bajery, ale rów­nież manu­al­nym.

Za dopłatą 160zł można dostać ste­row­nik Tech ST-480 zPID z try­bem auto­ma­tycz­nego doboru para­me­trów spa­la­nia. Według kata­logu pro­duk­tów dostępny jest także Bruli, ale nie ma infor­ma­cji o dopła­cie (a jakaś musi być, bo w detalu kosz­tuje on ok. 1000zł).

Budowa wymien­nika kotła może przy­po­mi­nać Ogniwo Eko Plus. Więk­szą jego część sta­no­wią pio­nowe okrą­głe kanały spa­li­nowe, tak więc zasad­ni­czy etap czysz­cze­nia odbywa się od góry kotła. Powierzch­nia wymien­nika jest zgodna z dzi­siej­szymi stan­dar­dami. Ruszt awa­ryjny jest żeliwny, umiesz­czony ponad pal­ni­kiem, tak że w trak­cie nor­mal­nej pracy speł­nia rolę deflektora.

Wyso­kość naj­mniej­szego modelu kotła Kamen Dual Kom­fort to 118cm, a kra­wędź wsypu podaj­nika to ok. 105cm. Wypro­wa­dze­nie spa­lin znaj­duje się z tyłu kotła. Pro­du­cent ofe­ruje moż­li­wość bli­żej nie­okre­ślo­nych prze­ró­bek kotła, za które inka­suje 200zł brutto. Można też zle­cić wyko­na­nie kotła z blach 8mm za dopłatą 10% ceny, ale to już prze­sada. Przy takich gru­bo­ściach bla­chy łatwiej o błędy wyko­naw­cze, a zanim koro­zja prze­żre na wylot 6mm bla­chy, to reszta kotła dawno się już roz­sy­pie albo wszy­scy będziemy ogrze­wali gazem za eko­lo­giczne dotacje.

Zgod­nie z DTR, kocioł nie może pra­co­wać w ukła­dzie zamknię­tym, ale cen­nik prze­wi­duje dopłatę do wężow­nicy schła­dza­ją­cej. Chcąc zain­sta­lo­wać go w ukła­dzie zamknię­tym, trzeba wyja­śnić tę sytu­ację z pro­du­cen­tem i uzy­skać pisemne zapew­nie­nie, że mon­taż w ukła­dzie zamknię­tym z odpo­wied­nimi zabez­pie­cze­niami jest dozwo­lony (jeśli jest). Sprawa ta wymaga tak jasnego dopre­cy­zo­wa­nia choćby dla­tego, że mon­taż w ukła­dzie otwar­tym podany jest jako jeden z warun­ków gwa­ran­cji, co pro­du­cent w razie jakiej­kol­wiek usterki może skrzęt­nie wyko­rzy­stać. Rów­nież w razie nie­szczę­ścia spo­wo­do­wa­nego pracą w ukła­dzie zamknię­tym, pro­du­cent wyprze się wszel­kich słow­nych dekla­ra­cji i zwali winę na użytkownika.

Gwa­ran­cja to 4 lata na szczel­ność wymien­nika oraz 2 lata na sprawne dzia­ła­nie kotła i pozo­stałe pod­ze­społy. Nie ma wymogu utrzy­my­wa­nia mini­mal­nej tem­pe­ra­tury pracy kotła czy ochrony powrotu. Z dziw­nych warun­ków jest jedy­nie nie­pewna sytu­acja odno­śnie mon­tażu w ukła­dzie zamknię­tym (wyżej wspo­mniana).
Cie­kawy jest punkt stwier­dza­jący, że jeśli ser­wis przy­je­dzie dwa razy i nie zasta­nie nikogo w domu, to firma uznaje, że klient zre­zy­gno­wał z rosz­cze­nia gwa­ran­cyj­nego.
Jest też zapis o braku odpo­wie­dzial­no­ści pro­du­centa za nie­pra­wi­dłowy dobór mocy kotła do ogrze­wa­nej powierzchni. Tym­cza­sem tabela zamiesz­czona w DTR tra­dy­cyj­nie już wpro­wa­dza w błąd infor­ma­cjami co do ogrze­wa­nej powierzchni, ska­zu­jąc nie­świa­do­mego użyt­kow­nika na prze­wy­mia­ro­wa­nie twier­dze­niem jakoby kocioł 14kW mógł ogrzać do 130m2, pod­czas gdy we współ­cze­snym budow­nic­twie może to być 250m2 i wię­cej. Jest też jed­nak zastrze­że­nie, że pod­stawą doboru mocy powi­nien być bilans cieplny budynku wyko­nany zgod­nie z wła­ści­wymi normami.

Nie­zbyt cie­ka­wie przed­sta­wia się dostępny zakres mocy kotłów Kamen Dual Kom­fort. Naj­niż­szy model to 14kW, pod­czas gdy codzien­no­ścią u wielu pro­du­cen­tów są już wer­sje 10-12kW, a nawet poni­żej 10kW.

Czy ten kocioł posiada jakieś cer­ty­fi­katy emi­sji i spraw­no­ści? Pro­du­cent co rusz o nich wspo­mina, ale ich nie udo­stęp­nia. W DTR swo­dob­nie posłu­guje się logo zabrzań­skiego cer­ty­fi­katu na Znak Bez­pie­czeń­stwa Eko­lo­gicz­nego, tym­cza­sem w bazie IChPW Zabrze takiego cer­ty­fi­katu nie ma. Wid­nieje tam tylko jeden cer­ty­fi­kat dla kotła auto­ma­tycz­nego firmy Kamen z 2006 roku, więc naj­pew­niej nie doty­czy on tego modelu kotła. Decy­du­jąc się na ten kocioł z oka­zji róż­nych dota­cji, które tego typu papieru wyma­gają, dobrze jest zawczasu wyja­śnić sprawę z pro­du­cen­tem, by nie zostać na lodzie, gdyby oka­zało się, że cer­ty­fi­kat był jedy­nie chły­tem marketingowym.

Uzasadnienie oceny

Kamen Dual Kom­fort jako całość pre­zen­tuje się naprawdę nie­źle, a jedyną poważną rysą jest ste­row­nik, któ­rego samo­dziel­ność nie licuje z ceną kotła (zakła­damy, że taki kocioł kupu­jesz po to, by sypać węgiel i wyno­sić popiół, a o tym jak spa­lać powi­nien decy­do­wać ste­row­nik, naj­bar­dziej samo­dziel­nie jak się da). Mniej istotne, ale rów­nież wpro­wa­dza­jące nie­pew­ność, są takie dro­bia­zgi jak nie­ja­sność co do cer­ty­fi­katu czy mon­tażu w ukła­dzie zamknię­tym. Z tego tytułu kocioł ląduje w kla­sie B, choć ledwo ciut odstaje od dotąd opi­sa­nych naj­lep­szych modeli.

Historia zmian

Tutaj pojawią się informacje kiedy, co i dlaczego było zmieniane w opisie kotła oraz jego ocenie.
Na razie nic tutaj nie ma.

Doświadczenia użytkowników

Nikt jeszcze nie dodał opinii. Zrób to jako pierwszy!