Defro Komfort Eko

Ocena w rankingu B
Producent Defro
Rodzaj kotła Kocioł retortowy
Pojemność zasobnika ~128kg
Do układu zamkniętego tak
Paliwa podstawowe(2)
  • Ekogroszek
Dostępne moce 9kW 12kW 15kW 20kW 25kW 30kW
Klasa
wg normy PN-EN 303-5:2012
5
Ecodesign tak
Gwarancja 5 lat
Instrukcja obsługi dostępna
Strona producenta przejdź do strony producenta
Orientacyjna cena od 7 700zł (12kW)

(1) - orientacyjny czas pracy na pełnym załadunku paliwa podstawowego przy 60% mocy nominalnej

(2) - paliwa podstawowe określa producent; to takie, na których kocioł jest w stanie osiągnąć moc nominalną

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2018

Defro Komfort Eko to najtańszy kocioł w ofercie firmy spełniający wymogi 5. klasy i Ecodesign. Dramatu nie ma, ale cudów również.


Zalety

  • Szeroki wybór małych mocy

    Od 9kW

  • Sterownik z automatyczną korektą parametrów spalania

    W wersji LUX

Wady

  • Wysokie wymagania na paliwo

    ">28MJ" w DTR

  • Wymiennik poziomy

    Czyszczony ręcznie, z lasem zawirowywaczy

Detale techniczne

Przekrój kotła Defro Komfort Eko

Defro Komfort Eko występuje w dwóch wersjach:

  • Komfort Eko (STD)
  • Komfort Eko LUX

Więcej je łączy niż różni. Mają nawet wspólną DTR. Różnią się lekko wyglądem zewnętrznym oraz zastosowanym sterownikiem:

  • w modelu podstawowym jest to Master 300 RS – z całkowicie ręcznymi nastawami parametrów spalania,
  • w wersji LUX jest to K1P v4 – sterownik z przynajmniej częściowo zautomatyzowanym doborem parametrów spalania (na wentylatorze zainstalowany jest przepływomierz [drugi wentylatorek], którym sterownik mierzy sobie rzeczywisty przepływ powietrza i powinien być w stanie wedle tego korygować parametry spalania – które i tak trzeba wstępnie ustawić, zarówno dla normalnej pracy jak i trybu nadzoru, czyli gdy kocioł z jakiegoś powodu przebije temperaturę zadaną o ponad 5 stopni).

Wymiennik w kotłach Defro Komfort Eko jest poziomy, wypakowany zawirowywaczami. Do niesławnego Galmeta Galaxii trochę mu jeszcze brakuje, ale nie jest ciekawie ręcznie czyścić taki kocioł. Wymiennik poziomy z natury zarasta szybciej od pionowego, bo pył kładzie się na poziomych powierzchniach, a zawirowywacze mają za zadanie jeszcze więcej tego pyłu tam zatrzymać. Wyjmowanie obklejonego pyłem żelastwa z obklejonych pyłem kanałów wymiennika nie sprzyja utrzymaniu czystości w kotłowni – mimo że to nie będzie jakaś dramatyczna sadza, ale raczej lekki puch w większości złożony z popiołu.

O palniku nic nie wiadomo. To zaczyna być pomału kiepski standard. Cała komora nad palnikiem wyłożona jest ceramiką. Ceramiczny jest także deflektor.

Defro Komfort Eko, tak jak inne kotły tej firmy, ma w DTR podane wysokie wymagania odnośnie paliwa – wartość opałową "> 28MJ". Jeśli musisz tego przestrzegać, bo bierzesz kocioł na dotację (jeśli nie bierzesz, to nie musisz), to może być nieciekawie, gdyż takich paliw jest mało i są najdroższe. Ale za to najłatwiej się na czymś takim przechodzi badania. To niestety jedna z podstawowych patologii współczesnego kotlarstwa.

Gwarancja na szczelność wymiennika trwa 5 lat pod warunkiem zastosowania w instalacji zabezpieczenia temperatury powrotu na poziomie 55 st.C. Nie jest powiedziane, ile trwa gwarancja w przypadku braku takiego zabezpieczenia, ale z treści wynika, że ewentualne rozszczelnienie będzie wtedy traktowane jako skutek braku zabezpieczenia właśnie.

Sporym plusem Defro Komfort Eko jest duży wybór małych mocy – najmniejsza to już 9kW, następne – 12kW i 15kW. Na obecną chwilę tylko moc 12kW w obu wersjach nie spełnia wymogów Ekoprojektu (5. klasę – tak).
Kotły te w podstawowej wersji nie są przystosowane do pracy w układzie zamkniętym. Można je kupić w specjalnej ku temu wersji (NZ), która kosztuje ok. 2000zł więcej niż podstawowa.

Ceny zaczynają się od ~7600zł (9kW, wersja standard) i ~8300zł (9kW, wersja LUX).

Uzasadnienie oceny

Defro Komfort Eko jest tani – jak na obecną ofertę kotłów Defro. Ale jeśli spojrzeć po innych firmach, za podobne kwoty można dostać kotły na wyższym poziomie, szczególnie patrząc na wymiennik, który wydaje mi się tu kluczową bolączką – są przynajmniej proste "systemy" czyszczenia wymiennika bez otwierania kotła. Trudniej natomiast znaleźć podobnie niskie moce (szczególnie 9kW).

Historia zmian

Tutaj pojawią się informacje kiedy, co i dlaczego było zmieniane w opisie kotła oraz jego ocenie.
Na razie nic tutaj nie ma.