MPM DS

Ocena w rankingu A
Producent MPM Projekt
Rodzaj kotła Kocioł dolnego spalania
Powierzchnia wymiennika 88% współczesnego standardu
Pojemność zasypowa ~24kg
Przeciętna stałopalność ~18h(1)
Do układu zamkniętego tak
Paliwa podstawowe(2)
  • Węgiel kamienny
  • Drewno
Dostępne moce 7kW 10kW 14kW 19kW 25kW 32kW
Klasa
wg normy PN-EN 303-5:2012
5
Gwarancja 5 lat
Instrukcja obsługi dostępna
Strona producenta przejdź do strony producenta
Orientacyjna cena od 3 000zł (10kW)

(1) - orientacyjny czas pracy na pełnym załadunku paliwa podstawowego przy 60% mocy nominalnej

(2) - paliwa podstawowe określa producent; to takie, na których kocioł jest w stanie osiągnąć moc nominalną

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2017

MPM DS okazuje się nie tylko jed­nym z nie­wielu pol­skich kotłów dol­nego spa­la­nia z praw­dzi­wego zda­rze­nia, ale także jedynym, który jest stale rozwijany i ulepszany. Obecnie jest to na pewno najrozsądniejsza opcja dla poszukujących dolniaka na drewno, bo pozostałe dobre kotły dolnego spalania są przewidziane głównie pod węgiel. Natomiast litewskie dolniaki na drewno kosztują jak na nasze warunki kosmiczne pieniądze.


Zalety

  • Możliwość montażu miarkownika ciągu

  • Dopracowany ceramiczny palnik

  • Powietrze wtórne

    Regulowane doprowadzenie PW do palnika

  • Ruchomy ruszt

Wady

    Nie stwierdzono (co nie znaczy, że żadnych nie ma).

Używasz tego kotła? Podziel się wrażeniami!

Pomóż innym poznać praktyczne zalety i wady tego kotła. Dodaj opinię o kotle MPM DS.

Detale techniczne

Przekrój kotła MPM DS

Jesz­cze w 2014 roku ten kocioł wyglą­dał zupeł­nie ina­czej i nic nie zapo­wia­dało, że ewo­lu­uje w dobrym kie­runku. Tak się jed­nak stało i obec­nie kocioł MPM DS ma wszystko, co w kotle dolnego spalania potrzebne:

  • osobny regu­lo­wany wlot powie­trza wtór­nego w palnik
  • ruchomy ruszt żeliwny
  • klapkę krót­kiego obiegu uła­twia­jącą roz­pa­la­nie (umiesz­czoną w wymien­niku, a nie w komo­rze zasy­po­wej, gdzie albo byłaby nie­szczelna, albo unie­ru­cho­miona przez smołę)

W wer­sji z roku 2015 klapka krót­kiego obiegu była wpa­so­wana w kanał nie­mal na wcisk. Otwie­rało się ją (pod­no­siło) za pomocą waj­chy, nato­miast zamy­ka­nie odby­wało się “gra­wi­ta­cyj­nie” — klapka opa­dała pod wła­snym cię­ża­rem, nie można było pocią­gnąć jej w dół tą samą waj­chą. Z tego powodu gdy tylko wymien­nik się zabru­dził, klapka nie­kiedy blo­ko­wała sięi trzeba było domy­kać ją ręcz­nie po otwar­ciu pokrywy wymien­nika.
W wer­sji 2016 zasto­so­wano klapkę doci­skaną do mniej­szego pro­sto­kąt­nego otworu jak w litew­skim kotle Vie­nybe, co eli­mi­nuje wady poprzed­niego rozwiązania.

MPM DS zna­la­zły się też ele­menty dotąd prak­tycz­nie nie­obecne w pol­skich konstrukcjach:

  • pal­nik cera­miczny z sza­motu z ele­men­tami z betonu ogniotrwałego
  • pra­wi­dłowo roz­wią­zane “oddy­mia­nie” komory zasy­po­wej: rury Wezyra (na prze­kroju nazwane kana­łami oddy­mia­ją­cymi) + regu­lo­wany dopływ powie­trza do komory zasypowej
  • wizjer w kla­pie nad kana­łami spa­li­no­wymi pozwa­la­jący obser­wo­wać pło­mień w pal­niku bez otwie­ra­nia kotła

Do wyboru są dwie wer­sje drzwi­czek zasy­po­wych: boczne i górne. Pojem­ność komory zasy­po­wej jest duża. W naj­mniej­szym modelu 5-7kW jest to 25l — tyle ile w Dako­nie 13,5kW oraz 16kW. MPM DS w wer­sji 12-14kW mie­ści aż 47l paliwa. Choć i tak nie prze­bija to Vie­nybe, który w tej mocy ma komorę 67l.

Tak pojemny zasyp jest korzystny przy pale­niu drew­nem, ale może spra­wiać pro­blemy przy węglu. W wer­sji 2016 i na ten pro­blem pro­du­cent odpo­wie­dział. Poja­wiła się prze­groda regu­lu­jąca powierzch­nię rusztu — element z gru­bej bla­chy usta­wiany na skos z przodu rusztu, który pozwala zmniej­szyć obję­tość żaru i tym samym czy­ściej spa­lać węgiel.

Jest lipiec 2016 roku a MPM DS został zmodyfikowany już po raz drugi w tym roku. Poprawiono przegrodę skracającą ruszt do palenia węglem oraz przebudowano palnik - nadano mu kształt powodujący lepsze zawirowanie gazów.

Nowy palnik, druga wersja w 2016 roku

MPM DS wystę­puje także w mocach 5-7kW, 8-10kW oraz 12-14kW, które są naj­bar­dziej potrzebne we współ­cze­snych budyn­kach, a któ­rych ze świecą szu­kać zwłasz­cza wśród kotłów dol­nego spa­la­nia. Latem 2015 ule­gła zmia­nie kon­struk­cja naj­mniej­szego kotła 5-7kW. Sza­mo­tową ściankę komory zasy­po­wej zastą­piono płasz­czem wod­nym, ponie­waż poprzed­nie roz­wią­za­nie skut­ko­wać musiało zbyt szyb­kim roz­pa­la­niem czę­ści zasypu sty­ka­ją­cej się z tą ścianką, za którą była komora spalania.

Pali­wem pod­sta­wo­wym kotła MPM DS jest węgiel typu 31.2 lub 32.1 oraz drewno i jego pochodne. Bar­dzo pojemna komora zasy­powa jest korzystna przy spa­la­niu drewna czy zrębki, ale może utrud­niać czy­ste spa­la­nie węgla. W wer­sji 2016 pro­blem ten niwe­luje wyżej wspo­mniana prze­groda zmniej­sza­jąca powierzch­nię rusztu.

Cie­kawą rze­czą są tzw. kanały oddy­mia­jące i moż­li­wość poda­wa­nia powie­trza nad zasyp przez drzwiczki zała­dun­kowe. Jest to ulep­sze­nie znane w Inter­ne­cie jako rura Wezyra — od ksywy pomy­sło­dawcy pierw­szej wer­sji tego urzą­dze­nia. Obec­nie kanały te są wyko­nane w for­mie kątow­ni­ków, które łatwo wyjąć i wyczy­ścić gdy się zasmolą i prze­staną być drożne.

MPM DS ma moż­li­wość poda­wa­nia powie­trza przez zasyp. Poza rodzi­mym ryn­kiem można tę cechę zna­leźć dopiero w cze­skich kotłach dol­nego spa­la­nia na drewno. Dzięki temu ogra­ni­cza się efekt zasmo­le­nia komory zasy­po­wej, ale zara­zem można doświad­czyć zna­nego z opa­la­nych w śmier­dzący spo­sób kotłów gór­nego spa­la­nia pro­blemu “fuka­nia” kotła. Wpro­wa­dze­nie świe­żego powie­trza do komory zasy­po­wej stwa­rza moż­li­wość wystą­pie­nia nagłego zapłonu zbie­ra­ją­cych się tam gazów, zwłasz­cza gdy poziom paliwa obniża się do oko­lic palnika.

Kocioł jest przy­sto­so­wany do pracy w ukła­dzie zamknię­tym i jest to ofi­cjal­nie zapi­sane w DTR, czyli wszystko legal­nie i porząd­nie.

MPM DS o mocy 14kW pracując na pełnej mocy speł­nia kryteria emisyjne klasy 5. normy PN-EN 303–5:2012 (tutaj podsumowanie sprawozdania z badań emisyjnych a tu certyfikaty na 4. klasę – producent podobnież celowo nie śrubował sprawności pod 5. klasę aby uniknąć problemów z bardzo chłodnymi spalinami). Jest to póki co jeden z dwóch takich kotłów na polskim rynku. Niestety ponieważ zbiorowo jako palacze przez lata zapracowaliśmy, by traktować nas jak bydło, stąd nie otrzyma się na taki kocioł dotacji. Wszystko przez to, że mieszczą się do niego kalosze i pampersy, więc przez domniemanie winy urzędnik zakłada, że kalosze i pampersy będą spalane. Poza tym do pracy z parametrami 5. klasy potrzebny jest bufor min. 300l. To będzie warunek typowy dla wszystkich kotłów zasypowych, bowiem dusząc dopływ powietrza nie da się uniknąć podwyższonej emisji zanieczyszczeń.

Gwa­ran­cja trwa 5 lat i nie zawiera nie­stan­dar­do­wych haczy­ków. Głów­nym jej warun­kiem jest prze­strze­ga­nie zale­ceń DTR, gdzie mowa jest m.in. o koniecz­no­ści utrzy­my­wa­nia tem­pe­ra­tury powrotu na min. 55st.C.

A to wszystko w cenie od ok. 3000zł za wer­sję 5-7kW. To dużo taniej od porów­ny­wal­nych kon­struk­cyj­nie kotłów litew­skich, które kosz­tują 5–6 tys. zł. Wśród co lep­szych pol­skich kotłów dol­nego spa­la­nia w tej cenie można zna­leźć jedy­nie kotły dobrze nada­jące się do węgla jak KSGW Zgoda, ale o komo­rach zasy­po­wych zbyt małych do drewna.

Uzasadnienie oceny

Bez cie­nia prze­sady — MPM DS wyra­sta na naj­lep­szy obec­nie pol­ski kocioł dol­nego spa­la­nia, już na pewno gdy szu­kać kotła odpo­wied­niego do drewna. Widać, że pro­du­cent ma to, czego wielu innym fir­mom brak: ambi­cje i chęć roz­woju. W cza­sach, gdy wielcy tego światka już dawno skre­ślili kotły zasy­powe jako nie­ro­ku­jące i za jedyną słuszną drogę roz­woju obrali kotły za 10 tysięcy z ide­al­nym pali­wem kwa­li­fi­ko­wa­nym za ~1000zł/t, ten kocioł poka­zuje, że i ordy­narny nie­kwa­li­fi­ko­wany węgiel oraz drewno można spa­lać czy­sto i efek­tyw­nie. Wycho­dząc w 2014 roku od prze­cięt­nego kasza­lotaMPM DS już rok póź­niej ewo­lu­ował w naprawdę porządny kocioł dol­nego spa­la­nia, a model 2016 jesz­cze popra­wia zauwa­żone wcze­śniej niedociągnięcia. Mało tego: na listopad 2016 MPM DS w mocy 14kW jest bodaj pierwszym i jednym kotłem zasypowym w Polsce, który spełnia kryteria emisyjne 5. klasy.

MPM DS ma już spore grono użyt­kow­ni­ków, można ich zna­leźć choćby na forum info-ogrzewanie.pl. Ich doświad­cze­nia poka­zują, że kocioł ten nie ma poważ­nych wad a wykryte dotąd istotne nie­do­cią­gnię­cia zostały popra­wione. Nie pozo­staje nic innego, jak przy­znać naj­wyż­szą ocenę.

Można tylko cie­szyć się zara­zem i narze­kać, że jest na naszym rynku już aż jeden (bo nie­dawno nie było żad­nego) albo tylko jeden kocioł dol­nego spa­la­nia na drewno z praw­dzi­wego zda­rze­nia, przy­stępny cenowo (bo wyłącz­nie węglo­wych da się kilka znaleźć).

Historia zmian

Tutaj pojawią się informacje kiedy, co i dlaczego było zmieniane w opisie kotła oraz jego ocenie.
Na razie nic tutaj nie ma.

Doświadczenia użytkowników

Ogólna ocena: 4,2/5 (ocen: 6)

Posiadacze są generalnie zadowoleni, nikt na razie nie stwierdza poważniejszych usterek.

 

Jakość wykonania: 4,7/5

Zdaniem użytkowników – zaskakuje pozytywnie w tej cenie. Były problemy z betonowymi przegrodami: ceramika potrafiła się rozsypać już po pierwszym przepaleniu (ewidentnie problemy materiałowe) albo po roku. W każdym przypadku firma wymienia

 

Gwarancja i serwis: 5/5 (ocen: 2)

Ci, którzy korzystali z gwarancji, wymieniali głównie ceramikę oraz w jednym przypadku napęd rusztu. Kontakt z serwisem bezproblemowy.

 

Obsługa: 4,3/5

Sygnalizowane są początkowe problemy z rozpalaniem albo dymieniem na kotłownię przy dokładaniu. Są to jednak przypadłości każdego kotła dolnego spalania, z którymi należy sobie radzić ucząc się właściwej obsługi (opisuje to wszystko instrukcja).

 

Co zauważyli użytkownicy

Na razie nie ma żadnych spostrzeżeń użytkowników odnośnie tego kotła.